chiński lek
5 05 2008On: Boli mnie głowa.
Ona: Masz, to jest bardzo skuteczny chiński lek na ból głowy. Smarujesz skronie i ból masz z głowy
On (z powątpiewaniem): Ok, spróbuję.
(po kwadransie)
Ona: I jak się czujesz?
On: Po tej maści oczy mnie tak bolą, że zapomniałem o bólu głowy. Skuteczna ta chińska medycyna.




:)) mnie na szczęście migreny nie męczą ale przypomnina mi się historyjka o mamie pewnego mego znajomego, która kupiła sobie na “ruskim targu” krem do depilacji pare lat temu, rety, do dzisiaj żaden kłaczek na jej nodze nie odważył się wyrosnąć. Odważna kobita:)) Pozdrawiam!
Kuziem: ciesze sie na Twoj przyjazd
Fizia: Gdyby Rosjanie wprowadzili swoj krem na polski rynek, to depilacja laserowa by stracila wiele klientek.
ja swojemu dziecku tez chcialam kiedys ulzyc w bolu glowy… bardzo szybko bieglismy do lazienki sie umyc
nie dziwie sie. rzeczywiscie niezle szczypie.
Najwazniejsze, ze zamierzany skutek jest osiagniety!! Liczy sie cel, nie srodki.