chiński lek

5 05 2008

On: Boli mnie głowa.

Ona: Masz, to jest bardzo skuteczny chiński lek na ból głowy. Smarujesz skronie i ból masz z głowy :D

On (z powątpiewaniem): Ok, spróbuję.

(po kwadransie)

Ona: I jak się czujesz?

On: Po tej maści oczy mnie tak bolą, że zapomniałem o bólu głowy. Skuteczna ta chińska medycyna.


Operacje

Informacja

6 odpowiedzi do “chiński lek”

6 05 2008
kuziem (04:28:41) :

:) Miewam migreny, zdiagnozowane neurologicznie, więc nie koloryzuję i potwierdzam, że nic tak skutecznie nie pomaga na ból jak wcieranie mikstur wypalających oczy. Ulga jest natychmiastowa. Jak was odwiedzę to koniecznie muszę zrobić zapas tego specyfiku, bo tutejsze są słabo żrące.

6 05 2008
fizia (04:48:59) :

:)) mnie na szczęście migreny nie męczą ale przypomnina mi się historyjka o mamie pewnego mego znajomego, która kupiła sobie na “ruskim targu” krem do depilacji pare lat temu, rety, do dzisiaj żaden kłaczek na jej nodze nie odważył się wyrosnąć. Odważna kobita:)) Pozdrawiam!

6 05 2008
podniebem (18:23:05) :

Kuziem: ciesze sie na Twoj przyjazd :)

Fizia: Gdyby Rosjanie wprowadzili swoj krem na polski rynek, to depilacja laserowa by stracila wiele klientek.

7 05 2008
natiwa (11:46:37) :

ja swojemu dziecku tez chcialam kiedys ulzyc w bolu glowy… bardzo szybko bieglismy do lazienki sie umyc ;)

7 05 2008
podniebem (12:33:50) :

nie dziwie sie. rzeczywiscie niezle szczypie.

7 05 2008
grammho (19:09:47) :

Najwazniejsze, ze zamierzany skutek jest osiagniety!! Liczy sie cel, nie srodki.

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać te tagi : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>