przeprowadzka

9 01 2008

Chyba nadszedł już czas. Najwyższa pora się przeprowadzić. Kiedyś regularnie co roku zmieniałam stancje. Dawno temu ;)

Miałam wtedy plecak…hmm… zresztą ten sam, co i teraz i dwa kartonowe pudła. Ot i cały mój dobytek. Potem, później jakoś tak zamieszkałam w jednym miejscu przez dwa lata… i teraz tutaj też już mieszkam spory czas. Można powiedzieć, że pobijam własny rekord zasiedzenia w jednym miejscu.

W Nowy Rok właściciel zadzwonił, że sprzedaje mieszkanie. Nie wie, kiedy, ale wie, że mogę zostać do końca umowy. Do naiwnych nie należę. Może nie zareaguję i nie powiem, co myślę o bajkach, które mi się opowiada prosto w oczy…. bo po co się kłócić? I tak zrobię po swojemu :D

Przeprowadzka. Nie wiem, jeszcze kiedy. Może za dwa miesiące, może za trzy. Zaczynam się rozglądać za nowym miejscem. Chyba jeszcze nie wyszłam z wprawy szukania lokum. Kiedyś byłam mistrzem w tej dziedzinie. Bez względu na kraj, w którym miałam znaleźć dach nad głową.

Dziś stróż mnie zaczepił i spytał, dlaczego nie powiedziałam mu, że właściciel sprzedaje mieszkanie. Zdziwiona popatrzyłam na niego. A on powiedział, że mam się nie przeprowadzać, mieszkania na pewno nie sprzedadzą i mogę spokojnie zostać.

Uśmiechnęłam się. Może i chciałabym tu pozostać, ale życie w niepewności nie jest dla mnie. Pora na zmianę. Po Chińskim Nowym Roku zacznę poszukiwania.

Tym razem dwa kartony i plecak nie starczą. Niestety ;)


Operacje

Informacja

9 odpowiedzi

9 01 2008
czart23

Powodzenia!

9 01 2008
podniebem

Dzięki. A może powinnam powiedzieć: “nie dziękuję” i odpukać w jakieś drewienko. ;)

10 01 2008
czart23

I znaleźć solidnego tajwańskiego Węgiełka:)

10 01 2008
grammho

Dobry Stroz wie najlepiej…

10 01 2008
podniebem

czart: Węgiełka już mam, sprawdzonego, co sam wszystko nosi, więc z tym problemu nie będzie :)

grammho: no, nie wiem…

10 01 2008
Doniek

Oj tak, ilość gratów wzrasta wprost proporcjonalnie do długości zamieszkania :) Powodzenia w poszukiwaniach.

11 01 2008
podniebem

Doniek: Przyda sie! Dzieki!

11 01 2008
Catalina

Powodzenia:) Poza tym wszystkiego naj naj w Nowym Roku zarówno tym “naszym” jak i Tajwańskim:) Acha śliczne zdjęcie:) buziaki

14 01 2008
podniebem

Catalina: Dzieki!!! I wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Wybranka w Nowym Roku. :)

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.