Wszystkie spotkania miały miejsce tego samego dnia w przeciągu kilku godzin:
Powitanie pierwsze:
Polka: Cześć! Co u Ciebie?
Ja: Aaa, jakoś leci. Mnóstwo pracy. Termin goni za terminem. Ledwo sypiam. A co u Ciebie?
…
Powitanie drugie:
Amerykanin: Cześć! Co u Ciebie?
Ja: Wspaniale. Mam dużo pracy, ale robię to co lubię, a nawet więcej. Nie wiedziałam, że aż tyle będę mogła robić.
…
Powitanie trzecie:
Tubylka: Jadłaś już?
Ja: Tak. A Ty?
…





ciekawa obserwacja
najbardziej zdziwilo mnie to, ze mimo kontrastu pomiedzy pierwszym i drugim powitaniem, oba stwierdzaja prawde.
A mnie najbardziej sie podoba zwrocenie uwagi Tambylcow na kwestie najbardziej istotne…
Piekny snieg. Dzieki! Podobno u nas tez ma byc.
baixiaotai: zgadzam sie. przechodza do meritum sprawy
Elf: u nas wczoraj bylo +14C, czyli zima w pelni. na snieg, jednak, nie ma co liczyc.