z wykładu (2)

22 04 2007

moje zainteresowania zawsze znajdowały się z daleka od matematyki. patrząc na historię mojej edukacji, mam wrażenie, że fascynowało/fascynuje mnie wiele pozornie nie związanych ze sobą dziedzin. nie ma w nich, jednak, matematyki. od dwóch miesięcy cierpię. cierpię i to bardzo.

na jednym z obowiązkowych (ostatnich z tej serii wykładów), co tydzień oglądam takie oto obrazy:

na początku dzielnie czytałam swoje artykuły (”swoje”, to znaczy nie mające nic wspólnego ze wzorami matematycznymi), a później już się nie dało. zaczęto zadawać mi pytania….potem pojawiły się prace domowe…

jeszcze dwa miesiące i koniec straszenia mnie!!!!


Operacje

Informacja

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać te tagi : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>