Najważniejsze to wiedzieć, kiedy odejść, albo dokonać zmian. I taka chwila nadeszła. Możliwe, że już dawno temu się pojawiła, a ja dopiero teraz ją zauważyłam.
Wracam do świata anonima i z tym mi bardziej do twarzy. Być wolnym i nie musieć tłumaczyć się ze swoich myśli nikomu.
Zawsze można do mnie napisać (patrz zakładka “kontakt”), jeśli potrzeba pomocy tutaj na wyspie, z dala od domu.